Eksponat sierpnia 2016

 

Radziecki kołowy transporter opancerzony
BTR – 60 PU 12
(Gorkowskij Awtomobilnyj Zawod w Niżnym Nowogrodzie, 1977)
LMW-KI-2209


BTR-60 w wersji dowodzenia dla wojsk obrony przeciwlotniczej, przekazany do Muzeum w 1997 r. z JW 1517 Czerwieńsk to niezwykle rzadki przykład używania tego typu wozów w polskiej armii, w której ich odpowiednikiem był OT-64 SKOT. W Polsce BTR-y (ale w wersji bojowej - PB) częściej spotykane były w oddziałach zmotoryzowanych milicji, a następnie w policji, skąd wiele egzemplarzy trafiło do muzeów wojskowych w kraju.

BTR-60 był naturalnym następcą niespełniającego już wielu wymogów ówczesnego pola walki BTRa–152. Opracowany został pod koniec lat 50. XX w. w biurze konstrukcyjnym zakładów GAZ pod kierownictwem W. A. Dietkowa. Nowoczesnym rozwiązaniem było zastosowanie czteroosiowego układu jezdnego, w którym kierowane były dwie przednie osie. Napęd zapewniały dwa czterosuwowe silniki GAZ-49 o mocy 90 KM każdy. Prawy silnik napędzał pierwszy i trzeci, a lewy drugi i czwarty most pojazdu, dzięki czemu nawet w przypadku awarii jednego silnika, pojazd mógł się poruszać po drodze z prędkością do 60 km/h. Pojazd świetnie radził sobie również z pokonywaniem przeszkód wodnych, zastosowany pędnik strugowodny pozwalał na pływanie z prędkością do 10 km/h.


Na bazie transportera BTR-60 powstała cała rodzina pojazdów specjalistycznych, w tym omawiana tutaj wersja PU 12 (oznaczana również jako 9S482). Wiemy, iż w Polsce używane były one w bateriach dowodzenia systemu rakiet przeciwlotniczcyh 9K33 OSA. W tego typu wyrzutnie rakiet wyposażone były cztery pułki artylerii przeciwlotniczej. Każdy z nich posiadał jedynie jeden wóz tego typu (w baterii dowodzenia), który komunikował się z kolejnymi czterema wozami dowodzenia (WD-”Rekin”) działającymi przy bateriach bojowych.

Drzonowski egzemplarz oznaczony numerem rejestracyjnym UEZ 2301 trafił do ówczesnego 128. Pułku Artylerii Przeciwlotniczej w Czerwieńsku w 1983 r. Nie był to wówczas wóz nowy, z książki pojazdu wynika, iż w momencie przyjęcia na stan pułku miał przejechane przeszło 1000 km. Jako podstawowy wóz w baterii dowodzenia używany był do 1989 r., od tego czasu funkcjonował on równolegle z testowanym wówczas w pułku nowym system dowodzenia „Zenit".

Wóz komunikował się ze stacjami radiolokacyjnymi oraz bateryjnymi wozami dowodzenia przy pomocy trzech radiostacji R-123, jednej R-111 oraz radiolinii R-405 lub R-407.  Dodatkowo na wyposażaniu znajdowały się przenośne radiostacje R-107 członków załogi. Anteny radiostacji zamontowane były bezpośrednio w stropie wozu, zaś anteny radiolinii zakładane były na wysuwany maszt. W stropie wozu w miejscu, w którym zwykle znajduje się wieżyczka strzelnicza przewożono skrzynię z agregatem (prawdopodobnie agregat o niskiej mocy AB-1). Na bocznych burtach dodatkowe włazy wejściowe dla desantu, zastąpiły włazy z gniazdami, umożliwiające zewnętrzne zasilanie ww. urządzeń.

Dowodzenie umożliwiały również takie urządzenia jak planszet (na który planszecista nanosił położenie celów lotniczych) oraz automatyczna stacja przekazywania danych ASPD, która komunikowała się z bateryjnymi wozami dowodzenia i informowała m.in. o aktualnej liczbie załadowanych rakiet bojowych. Załogę wozu stanowili kierowca, planszecista, starszy radiotelefonista dowódca drużyny oraz dowódca lub zastępca dowódcy plutonu.


W zbiorach Lubuskiego Muzeum Wojskowego znajduje się jeszcze jeden BTR-60 w wersji dowódczej. Był on na wyposażeniu radzieckiej jednostki wojskowe stacjonującej w Świętoszowie. Przed przekazaniem pojazd został ucharakteryzowany na wersję bojową poprzez przyspawanie do stropu wieżyczki strzelniczej. Niestety oba pojazdy do naszej placówki trafiły pozbawione wszelkiego dodatkowego wyposażenia i oprzyrządowania. Trzeci z kolekcji BTR-60 to pojazd w wersji PB przekazany do Muzeum z zielonogórskiej policji.

            Dane techniczne:

Napęd: dwa silniki benzynowe, czerosuwowe, sześciocylindrowe GAZ-49 o mocy 90 KM każdy

Prędkość maksymalna: 80 km/h
Prędkość pływania: do 10 km/h
Zasięg: 500 km
Masa bojowa: 10,4 t

Tekst i zdjęcia: Błażej Mościpan 

            Autor będzie niezwykle wdzięczny za przesłanie wszelkich dodatkowych informacji na temat używania pojazdów BTR-60 w polskiej armii, wspomnień z czasów służby czy pamiątkowych fotografii z BTR-em w tle.

 Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

***